Już 15 lat nie ma Go z nami,
lecz nie płaczemy i nie szlochamy.
U Boga w niebie teraz przebywa
i Swą światłością nas okrywa.
Modli się za nas i nam błogosławi.
Nie każe się lękać i nas prowadzi
do domu Ojca, gdzie na nas czeka
wieczna nagroda dla duszy człowieka.